Do młodzieży w Szwajcarii 5 czerwca 2004 r. Jan Paweł II wołał „Wyruszcie w drogę!”. Prosił, by nie zwlekali i nie czekali na lepsze okazje, które może nigdy się nie pojawią, ale aby zaczęli działać od zaraz: „Na początku tego trzeciego tysiąclecia również wy, młodzi, jesteście powołani do głoszenia orędzia Ewangelii świadectwem życia – mówił Papież – Kościół potrzebuje energii, entuzjazmu i ideałów młodych ludzi, aby Ewangelia przenikała tkankę społeczeństwa i pobudzała do budowania cywilizacji prawdziwej sprawiedliwości i miłości, bez dyskryminacji. Nie ma czasu, aby wstydzić się Ewangelii, ale raczej należy ją głosić na dachach”.
Młodzież potrzebuje konkretu, potrzebuje tego, aby ich działania były widoczne, przekładały się na coś, co jest komuś potrzebne. Dlatego właśnie młodzież w Gimnazjum nr 1 im. Adama Mickiewicza w Kłodzku przypatrywała i przysłuchiwała się przez kilka miesięcy temu o co chodzi w inicjatywie „Młodzi dla misji”.
Owocem tych katechez, przekazywania informacji, a przede wszystkim indywidualnych rozmów stało się powstanie Ogniska Misyjnego. Uroczyste przyjęcie kandydatek (17 dziewcząt, które od września uczęszczają do klasy II gimnazjum) odbyło się podczas wyjazdu do Klasztoru „Chrystus Rex” (o. Sercanie) nieopodal Polanicy Zdroju. W kaplicy tegoż klasztoru młodzież uczestniczyła w Eucharystii, w czasie której miało miejsce złożenie przyrzeczenia o codziennej modlitwie dziesiątką różańca w intencji misji i misjonarzy.
Po Mszy Świętej odmówiona została pierwsza dziesiątka różańca z rozważaniem tajemnicy zwiastowania. Następnie młodzi ludzie wysłuchali informacji i obejrzeli wystawę oraz przeźrocza w Muzeum Misyjnym, które prowadzą
o. sercanie.
Pomoc duchowa i materialna krajom misyjnym to obowiązek każdej i każdego z nas. Młodzi ludzie zaangażowani w sprawy misji mają możliwość otrzymać pewną formację, która doprowadzi do bardziej dynamicznego rozwoju wiary. Misje uczą odpowiedzialności za drugiego człowieka i jego zbawienie; rozwijają poczucie tego, że na świecie są miliony osób, które jeszcze nie znają Chrystusa lub znają Go zbyt mało. Taka postawa owocuje również potem w codziennym życiu – uczy otwarcia na tego, który jest obok mnie, często może bardzo zagubiony, nie mający oparcia w wierze.
Więcej zdjęć - kliknij tutaj
Więcej zdjęć - kliknij tutaj